To już ostatni moment na zgłoszenie! Bieg niepodległości w Rykach w niedzielę
Niepodległość można świętować na różne sposoby. W Rykach tradycyjnie będzie można zrobić to również na sportowo, biorąc udział w XVI Biegu Niepodległości o Puchar Burmistrza Miasta.

Szacowany czas czytania: 02:28
Bieg niepodległości w Rykach
Jak zaczęła się ta inicjatywa? Mówi Donata Łukasiak, dyrektorka Centrum Kultury i Sportu w Rykach.
Donata Łukasiak: Inicjatywa narodziła się wiele lat temu z pomysłu ówczesnego posła na Sejm, a dzisiejszego burmistrza Ryk Jarosława Żaczka. To on dostrzegł potencjał w połączeniu patriotycznego świętowania ze sportem. Na początku wydarzenie miało charakter bardzo kameralny, ale z każdym rokiem zyskiwało na popularności. W ostatnich latach organizację biegu przejęło Centrum Kultury i Sportu. Przez te kilkanaście lat impreza przeszła ogromną ewolucję. Wprowadzono profesjonalny pomiar czasu, atest trasy, a także rozbudowaliśmy całą otoczkę wydarzenia.
Główny bieg liczy pięć kilometrów. Czy to dystans, z którym poradzą sobie również osoby, które nie biegają regularnie?
Donata Łukasiak: Dystans 5 km to tzw. złoty standard biegów masowych. Jest wystarczająco długi, by stanowił satysfakcjonujące wyzwanie dla doświadczonych biegaczy walczących o czas, ale jednocześnie całkowicie bezpieczny i osiągalny dla osób, które trenują okazjonalnie lub po prostu będą chciały przebiec ten dystans rekreacyjnie. W naszym biegu nie liczy się wyłącznie narzucone tempo. Najważniejszy jest sam udział i dotarcie do mety, a także wspólne świętowanie 11 listopada. Trasa jest również przyjazna, płaska, a także doping kibiców na trasie niesie i dodaje skrzydeł każdemu.
Czy wśród mieszkańców Ryk faktycznie jest tylu zapalonych biegaczy?
Donata Łukasiak: Mamy fantastyczną, lokalną społeczność. W Rykach i okolicznych miejscowościach bieganie w ostatnich latach zyskało ogromną popularność, a obecność i zaangażowanie takich inicjatyw jak wspomniana grupa Biegusiem.pl pokazuje, jak silny jest u nas sportowy duch. To niezwykle budujące, gdy całe rodziny aktywnie włączają się w to wydarzenie.
Czy uczestnicy biegają z uwagi na nagrodę czy chęć sprawdzenia swojej formy fizycznej?
Donata Łukasiak: Myślę, że piękno tego biegu polega na synergii tych wszystkich elementów. Pewnie część zawodników z czołówki naturalnie walczy o podium, o nagrody i życiówki. Inni traktują ten start jako osobisty sprawdzian formy na zakończenie sezonu biegowego, natomiast inni chcą po prostu wspólnie świętować w aktywny sposób, bo wszystkich scala wspólny, patriotyczny mianownik. Radość z niepodległości możemy okazywać na wiele sposobów, ale aktywność fizyczna z biało-czerwoną wstążką czy koszulką z patriotycznym elementem to także bardzo pozytywny i nowoczesny wymiar patriotyzmu.
Na uczestnika, któremu uda się pobić rekord trasy czeka nagroda w postaci tysiąca złotych. Zapisy na bieg trwają już tylko do dziś (5.11).
