Poszukiwany listem gończym ukrywał się wśród… krów
Przez kilka miesięcy udawało mu się unikać policji, ale w końcu wpadł. 48-latek z Lublina, poszukiwany listem gończym, został zatrzymany przez lubelskich „łowców głów”. Policjanci odnaleźli go na Dolnym Śląsku.

Szacowany czas czytania: 00:42
Poszukiwany listem gończym miał nietęgą minę gdy namierzyli go mundurowi
Szczegóły sprawy przedstawia komisarz Kamil Karbowniczek z zespołu prasowego lubelskiej policji.
Kamil Karbowniczek: Mężczyzna ukrywał się od lutego bieżącego roku i aby utrudnić swoje zatrzymanie często zmieniał miejsce ukrywania się, ponadto zatrudnił się na farmie krów w okolicach Jeleniej Góry, w mocno dzikim terenie górskim. Całkowicie zmienił swój wizerunek, miedzy innymi zapuszczając długą brodę. Poszukiwacze pod koniec ubiegłego tygodnia zatrzymali go zaskoczonego, właśnie na terenie jednej z farm w województwie dolnośląskim,
48-latek był poszukiwany za przestępstwa przeciwko opiece i rodzinie. Ma do odbycia sześć miesięcy pozbawienia wolności. Został już przewieziony do zakładu karnego.